4 Obserwatorzy
21 Obserwuję
arturoschodzinski

arturoschodzinski

Koleś i mistrz zen

Koleś i mistrz zen - Bernie Glassman, Jeff Bridges „Wiosłuj, wiosłuj lekko po rzeki korycie…” Nie będę opisywał treści, bo uważam to za bezsensowne na takim portalu. Chcę opisać dlaczego sięgnąłem po tę książkę, co dała mi jej lektura. Zwróciłem uwagę na “Kolesia” ze względu na Zbigniewa Zamachowskiego, którego bardzo lubię. Z buddyzmem zetknąłem się podczas studiów, było to bardzo formalne spotkanie. Teraz mam okazję spojrzeć na ten system filozoficzny (nie mylić z religią) z innej perspektywy. Uważam(jako katolik), że od buddystów możemy się dużo. Przede wszystkim upraszczania, bo jesteśmy mistrzami komplikowania. Dostrzegania szczegółów naszej egzystencji, bo w pogoni za szczęściem depczemy jego fragmenty. Zainteresowania drugim, bo jakoś czubek nosa jest zawsze dla nas ciekawszy. Doceniania tego co nas spotyka, bo narzekanie nie ma sensu. A skoro nie ma sensu, dajmy temu spokój. Możemy się nauczyć jeszcze wielu innych rzeczy. Teoretycznie wiemy to wszystko, mamy to zapisane w Piśmie Świętym, teoretycznie tak. Więc weźmy się za praktykę. „Po prostu rzuć kurwa tą kulą.” I obejrzyj Big Lebowski!